Lifestyle

Zaklinanie rzeczywistości- filozofia 3 drobnych gestów

9 października 2018

Ile to razy, kiedy ktoś zrobi krzywą minę na Twój widok, albo nie odpowie “dzień dobry” na korytarzu, zastanawiasz się “Co z tymi ludźmi jest nie tak?”. Albo gdy Pani w sklepie nieuprzejmie odpowiada na Twoje pytanie, a Ty zachodzisz w głowę, co ją ugryzło i czy musi się wyżywać akurat na Tobie? Świat nie zawsze jest taki, jakim chcielibyśmy, żeby był, ale w tej historii jest jedno ciekawe zjawisko. My często widzimy ten świat tylko naszymi oczami. To, co przed nami, do nas i nas dotyczy ( a czasem też i to, co nas nie dotyczy, a jednak się z tym utożsamiamy lub tym przejmujemy). A tymczasem, “po drugiej stronie lustra”, jest nasza twarz, czasem nasz brak nastroju, czasem bąknięcie czegoś pod nosem bez uśmiechu, bo jesteśmy pogrążeni w swoich myślach.

Pogadajmy więc o sprzężeniu zwrotnym, przechodząc na jasną stronę mocy 🙂

Ja i świat wokół

Zastanawiałeś się kiedykolwiek jak 3 drobne rzeczy lub gesty mogłyby wpłynąć na Twój dzień i co w nim zmienić? Może wydawać się, że nieznacznie, wiec dla przykładu podam sytuację odwrotną- czy zdarza Ci się, że jedna niewielka, ale nieprzyjemna sytuacja może skutecznie zepsuć Ci dzień?

Co jeśli bylibyśmy w stanie „zaklinać rzeczywistość” i sprawiać, aby nasze działania wspierały nasze dobre samopoczucie pod koniec dnia?

Zasada jest prosta: chcesz dobra? Daj dobro

Jakkolwiek banalnie lub paradoksalnie może to brzmieć- dobro wraca. Jeśli świadomie skoncentrujesz swoje działania, aby wykonać 3 przysłowiowe ‘dobre uczynki’, zobaczysz, że Twoje życie zacznie się odmieniać. To mogą być naprawdę drobiazgi, małe gesty, które wywołują uśmiech na czyjejś (i Twojej) twarzy. 

Jak to działa?

1) Jeśli jesteś dobry dla kogoś- ta osoba zazwyczaj odwdzięcza Ci się tym samym. To naprawdę rzadko sytuacja, aby ktoś na szczerze życzliwy gest zareagował niechęcia lub w nieprzyjemny sposób. Możesz zobaczyć zaskoczenie, ale po chwili zwykle ustępuje ono uśmiechowi i wzajemnej życzliwości. 

2) Kiedy koncentrujesz się na robieniu czegoś dobrego, Twój umysł automatycznie skupia się na pozytywach. Z tego powodu zwracasz dużo mniej uwagi na negatywy i stopniowo zaczynają Cię wypełniać coraz piękniejsze myśli. A wiadomo- w pozytywnym myśleniu siła

Ten koncept naprawdę ma moc! Według odkryć neuropsychologii (i tu baaaardzo polecam książke “Szczęśliwy mózg” Ricka Hansona) nasz mózg jest ewolucyjnie przystosowany do negatywnego myślenia bardziej, niż pozytywnego. Wiąże się to z pierwotnym “instynktem przetrwania”, który (upraszczając!) kierował uwagę naszych przodków na to, aby uniknąć np. bycia zjedzonym przez drapieżnika, a nie na to jaki pyszny obiad przygotowała żona. Proces rozwojowy naszego wspaniałego mózgu poszedł więc w stronę intensyfikacji negatywnych doznań i umniejszania tym pozytywnym. Najlepsze jednak jest to, że dzięki regularnej pracy można to zmienić. Jeśli zdarzyło Ci się kiedyś pomyśleć o kimś z Twojego otoczenia “Ta to ma zawsze dobry nastrój, jak ona to robi!” to zaufaj mi- też tak możesz. Nikt się z tym nie urodził, jednak środowisko oraz kierunek w jakim niejako “popchnęło” nas nasze otoczenie wyrobił w nas określony nawyk myślowy. Wszystko jednak w naszych rękach 🙂

3) Poczucie ważności- robiąc coś dobrego dla innych przyczyniamy się do tego, aby świat był lepszy. Każdy chciałby żyć w dobrym świecie, choć nie zawsze chce nam się ten dobry świat tworzyć. Dzięki takiemu działaniu czujemy, że robimy coś ważnego, dla jakiegoś wyższego dobra, a to sprawia, że nasze działania mają głębszy sens. A to jest naprawdę inspirujące. 

4) Kiedy robisz coś dobrego, sam dobrze się czujesz. Tak działa ego. I mimo, że ego jako takie ma sporo wad, fakt, że rośniemy, kiedy zrobimy coś pozytywnego jest jego niewątpliwą zaletą

Zmiana zaczyna się w środku

Kiedy zmieniamy nasze podejście, zaczynają zmieniać się reakcje otoczenia. Zaczynamy widzieć nasz wpływ. Zaczynamy napędzać kolejne dobre zdarzenia. Jak to powiedział Ghandi “Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie”. To zdanie to dla mnie kwintesencja działania sprzężenia zwrotnego. Czasem naprawdę nie doceniamy tego, jaki jest nasz wkład w reakcje innych. I jak wiele możemy z tym zrobić 🙂

Podsumowując: zacznij od 3 prostych rzeczy- przynieś ciasto do pracy i zaproponuj swojemu działowi wspólną herbatę, pomóż sąsiadce wnieść wózek po schodach, uśmiechnij się najpiękniej jak potrafisz do obrażonej pani sprzedawczyni, albo sporządź wieczorem listę najfajniejszych rzeczy, które przydarzyły Ci się w ciągu dnia.

A następnie obserwuj jak każde takie działanie sprawia, że pękają lody, atmosfera się zmienia, a Twoje relacje z otoczeniem stają się coraz bardziej satysfakcjonujące.

Polecam, sprawdzone

    Leave a Reply