Lifestyle

Jak wykorzystać siłę nawyków?

11 lipca 2018

Nasze życie składa się z nawyków. Jeden po drugim.
Wstajesz z łóżka i zapewne w takiej samej sekwencji, każdego dnia wykonujesz poranną toaletę i przygotowania do życia. Ani się nad
tym szczególnie nie zastanawiasz, ani nie musisz się do tego motywować- to bardzo naturalny i łatwy do przejścia proces. W ciągu całego dnia powtarza się dziesiątki razy. Dzieje się to dlatego, że większą ilość działań, których się podejmujemy w ciągu dnia, wykonujemy na swoistym autopilocie, czyli idąc swoją indywidualną ścieżką utartych nawyków. Rzadko jednak się zastanawiamy w jaki sposób wygląda ta nasza codzienna rutyna, a przecież to właśnie ona kształtuje nasze życie. Pomyśl zatem, jak możesz zwiększyć swoją efektywność modyfikując drobne czynności, które, mimo tego, iż są małymi elementami, mogą doprowadzić do wielkich zmian.

KROK 1: PRZEANALIZUJ SWÓJ DZIEŃ

Zaplanuj obserwacje swojego dnia na dzień przed jego rozpoczęciem- abyś mógł przyjrzeć się swoim nawykom, potrzebujesz znacznie  większyć swoją uważność tego dnia. Ponieważ większość z nich jest wysoko zautomatyzowana, bez tej uważności po prostu je przeoczysz- tak bardzo naturalnie i niezauważenie się dzieją.
Zatem poprzedniego wieczoru, po położeniu się do łóżka, wyklaruj swoją intencję uważności na kolejny dzień. Niech towarzyszy Ci od samego rana, aż do zaśnięcia. Przygotuj coś, gdzie będziesz mógł zapisywać, co dzieje się w ciągu dnia, Twoje działania, ale także myśli i emocje, które im towarzyszą. Nie warto czekać z zapisaniem ich do samego wieczora, gdyż duża ich część może Ci wtedy umknąć. Następnego dnia od samego rana myśl o tym, co robisz i obserwuj, robiąc regularne zapiski. Postaraj się jednak zachować naturalny rytm- jeśli masz ochotę zjeść pół tabliczki czekolady i w normalnym trybie byś to zrobił, to zapisz to. Nie zmieniaj swojego dnia tylko dlatego, że zapisujesz to, co się dzieje- bądź ze sobą szczery. Postaraj się o regularność i naprawdę głęboką i uważną obserwację.

KROK 2: ZOBACZ SWÓJ DZIEŃ OCZAMI OSOBY EFEKTYWNEJ I ZDYSCYPLINOWANEJ

Wyobraź sobie teraz, iż jesteś osobą, która pod koniec dnia kładzie się do łóżka z pełną satysfakcją dobrze wykonanego dnia i spokojnym poczuciem spełnienia. Do Ciebie należy tutaj decyzja, czy jest to dzień wypełniony po brzegi, czy luźne podejście- Ty wiesz najlepiej czego potrzebujesz i co przynosi Ci poczucie radości pod koniec dnia. Zadecyduj zatem, poczuj to, a następnie przypatrz się swoim zapiskom oczami osoby spełnionej i zadowolonej ze swojej wydajności. Następnie zadaj sobie 2 ważne pytania:

Które zadania chciałbyś z tego dnia wykreślić, a które spotęgować lub zwielokrotnić?

Jeśli decydujesz się na rezygnacji z jakichś z nich- w jaki sposób możesz sobie zapewnić, że to zrobisz i co możesz zrobić w tym czasie w zamian, aby przyniosło Ci to więcej satysfakcji?

Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy jak wiele działań, które wykonujemy w ciągu dnia, jest niekompatybilnych z naszymi celami i wartościami. Ponieważ do naszego mózgu w każdej minucie dochodzi tak wiele bodźców, których nie jest on w stanie przetworzyć, jako niesamowicie wydajna maszyna, automatyzuje on dużą część naszych zachowań, aby przetrwać. W psychologii istnieje ciekawe pojęcie paradoksu decyzyjnego, mówiące, iż nasz umysł jest w stanie podjąć ograniczoną ilość dobrych decyzji, przy czym słowo „dobre” oznacza tu takie, z których będziesz zadowolony na dłuższą metę. Wg badań każda kolejna decyzja podejmowana w ciągu jest statystycznie gorsza, niż poprzednie, niezależnie od jej wagi- jeśli najistotniejsze decyzje, które podejmujesz, mają miejsce wieczorem, to szansa na taki obrót sprawy, z którego będziesz zadowolony jest tym niższa, im więcej decyzji podjąłęś przed dotarciem do niej. Zatem im więcej w swoim życiu upraszczasz, tym większa szansa, że będziesz podejmować wysokiej jakości decyzje. To właśnie dlatego Steve Jobs przez całe lata codziennie
pojawiał się w tym samym zestawie ubrań, w postaci jeansów, czarnego golfu i białych sportowych butów- upraszczał w ten sposób proces podejmowania decyzji.

Zobacz, jeśli od samego przebudzenia podejmujesz cały szereg decyzji typu: pięciokrotna drzemka, przy każdej z których zastanawiasz się „wstawać, czy jeszcze 7 minut?”, decyzja jakie założyć ubranie, jakie buty, jaką biżuterię, co zjeść na śniadanie, wypić kawę, czy herbatę, brać płaszcz, czy jednak nie i tak dalej i tak dalej, to już do godziny 12, Twój umysł jest zmęczony ciągłą presją związaną z decyzjami, ponieważ żyjemy w czasach, kiedy wszystkiego jest wszędzie pełno, zatem podejmowanie nawet pozornie prostych decyzji rośnie do rangi analizy kilku lub kilkunastu potencjalnych opcji. Dlatego mądra i przemyślania automatyzacja i budowanie nawyków, które tworzą takie życie, jakiego pragniesz, jest kluczowe. W przeciwnym razie dryfujesz bezwolnie w oceanie życia, a chyba najgorsze, co może nas spotkać, to zorientowanie się pod jego koniec, że wcale nie żyliśmy tak jak byśmy chcieli, skupiając się na rzeczach płytkich i chwilowych, zamiast w pełni wykorzystywać nasz potencjał.

JAK ZASTOSOWAĆ TO W PRAKTYCE?

Jeśli podczas swojej obserwacji zauważasz, że przez 15 minut stoisz przed szafą deliberując co na siebie włożyć (to tylko pozory, że jest to kobieca domena- wielu mężczyzn boryka się z tym samym!), możesz uprościć ten proces, przygotowując gotowe zestawy na wieszakach i rano jedynie zakładać je na siebie zależnie od pogody. Oczywiście możesz po prostu mieć szereg identycznych zestawów, choć dla mnie jest to
dosyć ekstremalne, gdyż uważam, że ubrania pozwalają nam na wyrażanie siebie, zanim jeszcze otworzymy usta, aby coś powiedzieć. Definitywnie jednak, poświęcanie im zbyt dużo uwagi, prowadzi do obniżonej efektywności i rozpraszaniu naszej uwagi, której może nam potem zabraknąć na tematy naprawdę kluczowe. To, do czego usiłuję Cię tutaj zachęcić, to przyjrzenie się swojej codzienności i  optymalizowanie jej w taki sposób, aby móc prawdziwie czerpać z każdego dnia.

Dlatego właśnie dyscyplina jest dla mnie narzędziem wolności, ponieważ kiedy ją pokochasz i wytrenujesz, będzie ona Twoimi drzwiami do spokoju wewnętrznego i pełnej życiowej satysfakcji.

*Fragment ebooka “Dyscyplina- droga do wewnętrznej wolności”, będącego prezentem dla subskrybentów Planetowego Newslettera. Zapisy na newsletter w prawym pasku strony.

 

    Leave a Reply