Mindfulness

Tu i teraz- Życie Początkującego cz. II

5 stycznia 2018

Życie składa się z momentów. Wiem, nie jest to bardzo odkrywcze. Odkrywcze może być natomiast uświadomienie sobie ile z tych momentów w ciągu dnia uchwyciłeś, dotknąłeś, przeżyłeś tak na serio?

Nazbyt często miałam w życiu poczucie, że dzień już minął, a ja właściwie nie wiem na czym. Tak, wykonywałam codzienne obowiązki, „obrobiłam” się ze wszystkim, a nawet czasem zrobiłam coś z rzeczy „dla siebie”- trening, joga, obejrzenie serialu w ramach relaksu. Ale ile z tych chwil było takich na 100%, takich, że wiedziałam, że jestem tu i teraz, w pełni świadoma tego, co robię i tego, że nie powtórzy się to już nigdy więcej?

Dla mnie to zdanie klucz, które zawsze odczarowuje moją rzeczywistość.

Ten dokładnie moment, w takiej konfiguracji, w takim ubraniu, w tym miejscu i obok tych osób, całkowicie identyczny moment NIE POWTÓRZY się. Już nigdy.

I dlatego właśnie każda chwila jest szczególna. Nawet ta nieszczególna 🙂

Jeśli już wiesz jak to jest pędzić przez życie, jak to jest robić rzeczy „żeby odhaczyć” i „żeby było z głowy”, może teraz, właśnie dzisiaj, spróbujesz zrobić coś inaczej? Jak powiedział Albert Einstein „definicją szaleństwa jest robić to samo i oczekiwać odmiennych rezultatów”. Zatem jeśli chcesz dzisiaj poczuć się inaczej niż na co dzień, po prostu zrób coś innego.

Nasz umysł, mój na przykład z wygody, często pozostaje w stanie przedłużonego uśpienia. Jest przecież niesamowitą maszyną, która potrafi do tego stopnia zautomatyzować nasze reakcje, nawyki i zachowania „spontaniczne” (które wcale takie spontaniczne nie są, ale o tym innym razem), że w zasadzie moglibyśmy żyć zupełnie nieobecnie. Wielu z nas tak właśnie tak robi. I tu pojawia się najfajniejszy moment- moment decyzji. Jak Ty wybierasz żyć?

Powiem Ci jak to działa w praktyce.

Czy zdarzyło Ci się pomyśleć sobie o czymś, czego aktualnie nie możesz zrobić, np. siedząc przy biurku w pracy zapragnąć usiąść w kawiarni przy dużym oknie, zamówić pyszną zimową herbatę i obserwować ludzi przez szybę? To byłoby takie relaksujące, pełen spokój i harmonia. Tymczasem ostatnio jak byłeś w tej kawiarni wcale tego nie czułeś. Tylko dlaczego? Dlaczego kiedy wyobrażamy sobie pewne rzeczy one smakują inaczej, niż w rzeczywistości?

Tak całkowicie to nie znam odpowiedzi na to pytanie- dla każdego może być ona inna 🙂 ale mam dwa asy w rękawie, które u mnie sprawdzają się niezawodnie. Po pierwsze: kiedy wyobrażam sobie coś, jestem tam całą sobą. Widzę to z całą intensywnością i czuję dokładnie to, co chciałabym w tej chwili czuć. A kiedy to faktycznie się dzieje moje myśli często są zupełnie gdzie indziej. Więc mimo faktu, iż to, czego chciałam  dzieje się dokładnie teraz, ja myślę o czymś co już się wydarzyło, albo o czymś co wydarzy się za moment. Czy to nie jest paradoksalne?

Druga rzecz to fakt, że pragniemy różnych rzeczy po to, aby poczuć się w określony sposób. I jeśli okazuje się, że nie czujemy się tak, jak sobie założyliśmy pojawia się uczucie zawodu. Brak akceptacji ‚tu i teraz’, spowodowany naszymi oczekiwaniami. Bo czujesz się tak, jak się czujesz i to jest najbardziej realna i prawdziwa rzecz, która może Ci się przydarzyć. A nieuznanie jej prowadzi tylko do frustracji i poczucia nieszczęścia. Sam fakt, że czujesz coś i jesteś osobą na tyle świadomą, że potrafisz sobie w pełni zdać z tego sprawę, jest moim zdaniem absolutnie niesamowity. To, co odczuwasz w ‚tu i teraz’, czymkolwiek by nie było, po prostu jest. Uznanie tego momentu i tego odczucia prowadzi do głębokiego spokoju. Już nie musisz tracić energii na analizowanie, czy jest to dobre, czy złe, co powinieneś teraz czuć i jak zapewnić sobie jak najlepsze doświadczenie. Po prostu jesteś w danym momencie i jest to naprawdę uwalniające.

Praktykowanie ‚tu i teraz’ na początku może zdawać się trudne, dlatego przygotowałam dla Ciebie zeszyt ćwiczeń z trzema bardzo prostymi doświadczeniami, które pomogą Ci zacząć. Potrzebujesz 10-15 minut dziennie. To dosłownie chwila. A jednak robiąc to regularnie Twoja podświadomość zacznie oswajać się z nowym sposobem patrzenia na rzeczywistość. A reszta… sam zobaczysz, to po prostu historia 🙂

P.S. Zeszyt ćwiczeń możesz pobrać po prawej stronie.

W

    Leave a Reply