Domowy peeling kawowy

Kawowy peeling domowej roboty sprawdza się u mnie od lat. Próbowałam czasem gotowych peelingów, ale nigdy nie jestem tak zadowolona jak z tego prostego, szybkiego w wykonaniu przepisu 🙂

Składniki:

kawa mielona (ja, mówiąc szczerze, kupuję najtańszą kawę- ważna dla skóry jest kofeina i każda kawa ją posiada)

sól grubo- lub drobnoziarnista

cynamon (20 g)

Przygotowanie:

Wymieszaj wszystkie składniki w plastikowym/ szklanym słoiku (proporcje zależą od Ciebie, wiecej informacji na końcu wpisu). Przed użyciem peelingu umieść potrzebną Ci porcję w szklance i dodaj niego mydła w płynie, lub samej wody. Możesz dodać także płynny olej kokosowy, aby peeling miał od razu wartość nawilżająca. Ja najczęściej stosuję go bez oleju, po peelingu natomiast nakładam na skórę masło shea, lub właśnie olej kokosowy.

 

Kofeina zawarta w kawie ma działanie ujędrniające i antycellulitowe. Pobudza ukrwienie i wygładza, ponieważ powoduje odwodnienie tkanek. Cynamon posiada właściwości antybakteryjne, dlatego świetnie nadaje się do skóry trądzikowej. Łagodzi przebarwienia i odświeża skórę. Dodatkowo podobnie jak kofeina działa antycellulitowo. Sól w tej mieszance ma zadanie peelingujące, usuwa toksyny i działa relaksująco.

Proporcje kawy i soli zależą od Ciebie. Im grubsza sól oraz i więcej soli tym bardziej złuszczający będzie peeling. Ja stosuję go raz w tygodniu i staram się, aby nie był zbyt ostry, stosuję 3 miarki kawy na 1 miarkę soli. Bardziej służy mi sól drobna, ponieważ używam go także na twarzy. Skóra staje się po nim naprawdę wygładzona i miękka w dotyku, a przy tym masz pewność, że zapewniasz jej stuprocenowo naturalne składniki. Samo wykonanie do dosłownie 2 minuty.

Jestem ciekawa Waszych opinii. Może stosujecie jeszcze inne kosmetyki robione w domu?

Miłego peelingowania,

W

 

Please follow and like us:

Dodaj komentarz